Warroza

CHOROBA PSZCZÓŁ PODLEGAJĄCA OBOWIĄZKOWI REJESTRACJI

Warroza (varroasis, Varroa disease) jest obecnie najbardziej rozpowszechnioną chorobą zakaźną czerwiu i owadów dorosłych, nie tylko pszczoły miodnej Apis mellifera, ale także innych gatunków z rodzaju Apis. Poza Australią, w której do roku 2002 nie stwierdzono tej jednostki, borykają się z nią pszczelarze na całym świecie.

Warroza została umieszczona przez Międzynarodowy Urząd do spraw Epizootii (OIE) na liście B chorób zakaźnych zwierząt. W Polsce na mocy ustawy z 24 kwietnia 1997 r. o zwalczaniu chorób zakaźnych zwierząt, badaniu zwierząt rzeźnych i mięsa oraz o Inspekcji Weterynaryjnej (z późn. zm.) choroba podlega obowiązkowi rejestracji.

alt
Zdjęcia: Jerzy Jóźwik

Czynnikiem odpowiedzialnym za wywołanie choroby jest roztocz Varroa destructor (wcześniej Varroa jacobsoni) (Oudemans), który pasożytuje na powłokach zewnętrznych czerwiu i dorosłych owadów, odżywiając się wyłącznie ich hemolimfą. Nakłuwanie zewnętrznych powłok ciała dorosłych pszczół utrudnia roztoczom schitynizowany skórek, dlatego pasożyt najcz ściej usadawia się między głową  tułowiem, u nasady skrzydeł, bądź wciska się pod płytki pokrywające poszczególne segmenty odwłoka.

Pasożyty spotykane na ciele dorosłych pszczół to samice. Żywe samce i formy rozwojowe znajdują się wyłącznie w komórkach z czerwiem zasklepionym, ponieważ odbywa się w nich cały cykl rozwojowy Varroa. Samce są małe (około 0,9 mm), białe i okrągłe; giną wkrótce po zapłodnieniu samic, jeszcze w zasklepionych komórkach. Samice, w zależności od stopnia dojrzałości, mogą być białe (samice niedojrzałe), jasnobrązowe (młode) lub ciemnobrązowe (dojrzałe), o wymiarach 1,2–1,8 mm. Ich elipsowate ciało jest spłaszczone grzbieto-brzusznie.

Roztocz ma cztery pary odnóży zakończonych przylgami, ułatwiającymi utrzymanie się na ciele pszczół. Naturalna długość życia samic w okresie wiosenno-letnim wynosi około 2-3 miesięcy i w tym czasie większość pasożytów (60–70%) znajduje się w komórkach z czerwiem. Natomiast w okresie jesienno- zimowym samice mogą przeżyć nawet siedem miesięcy, a z powodu małej ilości czerwiu pasożytują głównie na pszczołach.

Naturalna śmiertelność pasożyta jest największa w sierpniu i wrześniu oraz pod koniec zimowania, czyli w lutym–marcu (w tym czasie ginie około 50% pasożytów). Okres, jaki może przetrwać roztocz pozbawiony możliwości odżywiania się hemolimfą, w dużym stopniu zależy od czynników zewnętrznych (głównie temperatury i wilgotności, na które jest wrażliwy) i wynosi 1–10 dni.

Cykl rozwojowy V. destructor

Samice w celu złożenia jaj wchodzą do komórek z czerwiem mniej więcej dobę przed ich zakryciem. Zaznacza się przy tym bardzo istotna skłonność pasożyta do inwazji na komórki z czerwiem trutowym. Wykazano, że z chwilą pojawienia się w rodzinie pszczelej czerwiu trutowego (koniec kwietnia, maj, czerwiec) samice wchodzą do nich 5–12 razy częściej niż do komórek z czerwiem pszczelim. Przez niespełna trzy doby (60 godzin) od zasklepienia komórek samica odżywia się hemolimfą czerwiu, po czym rozpoczyna składanie jaj, w odstępach około 30-godzinnych.

W jaju rozwija się larwa, z niej powstaje protonimfa, która przekształca się w deutonimfę, a następnie w dorosłego roztocza. Obydwa stadia rozwojowe pasożyta, podobnie jak postać dorosła, odżywiają się hemolimfą czerwiu. Z pierwszego jaja rozwija się samiec, którego zadaniem po osiągnięciu dojrzałości płciowej jest zapłodnienie potomnych samic córek. Z następnych jaj (których samica składa do sześciu) rozwijają się samice córki.

Pełny cykl rozwojowy pasożyta, tzn. od złożenia jaj do rozwinięcia się z nich dojrzałych osobników, trwa 5,5–6 dni dla samic i około siedmiu dni dla samców. Tak więc po blisko 9–9,5 dnia od zasklepienia komórek pojawia się pierwsza potomna samica. W podobnym czasie samiec osiąga dojrzałość płciową. Wraz z wygryzającymi się pszczołami samice mateczne i potomne opuszczają komórki i pasożytują na pszczołach przez okres 4–12 dni, po czym w celach rozrodczych ponownie zasiedlają komórki z czerwiem.

Dynamika przyrostu populacji V. destructor w rodzinie pszczelej

Liczba potomnych samic córek, które osiągają dojrzałość płciową i mogą się rozmnażać, nie równa się liczbie jaj składanych przez samice matki. Zależy ona przede wszystkim od tego, czy rozwój pasożyta odbywa się w komórce z czerwiem pszczelim (okres czerwiu zasklepionego trwa 12 dni), czy trutowym (okres czerwiu zasklepionego trwa 14 dni).

Jest to główny czynnik determinujący liczbę potomnych, dojrzałych i zdolnych do rozrodu samic. Dlatego przyrost populacji V. destructor w rodzinach pszczelich nie jest aż tak duży, jak by to wynikało z liczby jaj składanych przez samice.

alt
Zdjęcie:Dariusz Teper

W komórkach czerwiu pszczelego od jednej samicy matki odchowywanych jest średnio 1,5–2 dojrzałych samic córek, a w komórkach czerwiu trutowego 2–3.

Większość samic składa jaja raz w życiu, ale część z nich (ok. 18%) może odbyć dwa, a nawet trzy i więcej (do siedmiu) cykli rozrodczych (ok. 4%). Liczba potomnych samic córek uwarunkowana jest tak- że liczbą samic matek, jaka wejdzie do tej samej komórki (im więcej matek, tym mniej liczne potomstwo od każdej z nich). Wciągu jednego sezonu pasiecznego w rodzinie pszczelej może pojawić się 7–12 nowych pokoleń V. destructor. Z obserwacji wynika, że w ciągu roku liczebność pasożytów wzrasta 10-krotnie, a według niektórych autorów, w warunkach szczególnie sprzyjających rozrodowi, nawet 20-krotnie.

Przyczyny i objawy choroby

Wynikiem odżywiania się roztoczy Varroa destructor hemolimfą są zaburzenia w gospodarce białkowej, wodno- elektrolitowej, równowadze neurohormonalnej oraz funkcjach mechanizmów odpornościowych pszczół. Znaczna utrata hemolimfy (a z nią substancji odżywczych) wywołuje niedożywienie i osłabienie czerwiu, a w konsekwencji dorosłych pszczół.

Negatywne skutki pasożytowania roztocza zależą od stopnia porażenia rodziny. Im więcej roztoczy pasożytuje na jednej larwie, tym groźniejsze są tego następstwa – masa ciała wygryzionych pszczół może się zmniejszać o 5–25%, a długość ich życia skraca się nawet o połowę.

Przy porażeniu jednej komórki czerwiu przez cztery i więcej samic występują zaburzenia w rozwoju larwalnym czerwiu, które uwidaczniają się w postaci deformacji ciała dorosłych owadów, niedorozwoju skrzydeł i odnóży, skróceniu odwłoka. Przy większym porażeniu (powyżej sześciu pasożytujących roztoczy na jednej larwie) dochodzi do zamierania czerwiu.

alt

Dodatkowym, bardzo niekorzystnym dla rodzin pszczelich efektem obecności roztoczy jest przenoszenie przez nie zakażeń wirusowych. V. destructor jest wektorem bardzo niebezpiecznych dla pszczół wirusów ostrego i powolnego paraliżu (ABPV, SPV), wirusa zdeformowanych skrzydeł (DWV), wirusa choroby woreczkowej (SBV), wirusa choroby czarnych mateczników (BQCV) i wirusa kaszmirskiego (KBV).

Zakażenia wirusowe tak silnie mogą wikłać przebieg warrozy, że w ich wyniku dochodzi niekiedy do całkowitej zagłady rodzin pszczelich. Obecnie uważa się, że na podstawie wyglądu pszczół (zdeformowane skrzydła, mniejsze rozmiary ciała) niemożliwe jest zdiagnozowanie przyczyny takiego stanu (stwierdzenie, czy jest to wynik intensywnej inwazji Varroa, czy infekcji wirusowej, czy zakażenie mieszane).

Pasożyty, uszkadzając powłoki ciała pszczół, ułatwiają wnikanie również innych patogenów bakteryjnych i grzybiczych i przyczyniają się do zwiększenia częstotliwości występowania tych chorób. Objawy kliniczne choroby zauważalne są w rodzinie przy porażeniu ponad 20-procentowym (na 100 dorosłych pszczół w rodzinie pszczelej przypada 20 samic V. destructor). Pszczoły są wówczas niespokojne, widać kalekie robotnice, część czerwiu zamiera, ilość czerwiu trutowego zmniejsza się nawet o połowę. Rodziny są wyraźnie osłabione.

Dość charakterystyczne jest opuszczanie uli przez pszczoły. Na jesieni zdarza się często, że pszczoły z przygotowanych do zimowania rodzin (podkarmionych) nie formują kłębu, zanikają, pozostawiając puste gniazda z zapasami pokarmu i resztką czerwiu. Rodziny nieleczone, silnie porażone, osypują się w okresie jesienno zimowym lub na przedwiośniu.

Rozpoznanie

Warroza jest obecna w polskich w pasiekach już przeszło 25 lat i mniej więcej od tego czasu do zwalczania pasożyta są używane różne preparaty lecznicze, nie tylko zarejestrowane i dopuszczone do obrotu, ale także z tzw. produkcji chałupniczej. Tak częste, a nierzadko nadmierne i nieprawidłowe ich stosowanie doprowadziło do dużego skażenia produktów pasiecznych substancjami czynnymi leków bądź produktami ich rozpadu.

Jak wynika z badań, w określonych warunkach (bardzo niski poziom porażenia) można zaniechać stosowania leków syntetycznych przez jeden rok, przy czym istnieje konieczność zwalczania pasożyta innymi metodami.

Dlatego w chwili obecnej bardzo istotne jest dokładne diagnozowanie stopnia porażenia rodzin pszczelich przez V. destructor, tak aby można było określić sposób postępowania leczniczego (wybór metody, rodzaj stosowanego preparatu, liczbę i okres wykonywania zabiegów leczniczych).

Działanie to ma na celu równoczesną ochronę pszczół przed pasożytem i środowiska wewnętrznego rodzin pszczelich przed skażeniem, a w konsekwencji zapewnienie odpowiedniej dla człowieka jakości zdrowotnej produktów pszczelich (miód, mleczko pszczele, obnóża pyłkowe, wosk, propolis). Do oceny stopnia porażenia rodzin pszczelich potrzebna jest nie tylko znajomość metod, ale również interpretacji uzyskanych wyników badań. Należy je bowiem odnieść zawsze do aktualnego stanu liczbowego rodzin pszczelich, który na przestrzeni roku zmienia się istotnie.

Metody oceny stopnia inwazji V. destructor w rodzinach pszczelich

1. Orientacyjna ocena nasilenia inwazji V. destructor na podstawie obserwacji pszczół dorosłych podczas przeglądu rodzin pszczelich

Odnotowanie (podczas obserwacji pszczół na plastrach) owadów o postrzępionych i zdeformowanych skrzydłach lub obecności na ich ciele roztoczy świadczy o około 10-procentowym lub większym porażeniu. Jeśli przegląd wykonywany jest wiosną (2–3 kg pszczół w gnieździe = 20–30 tys. owadów), można uznać, że liczba pasożytów w rodzinie może sięgać 3 tys. W tej sytuacji rodzinę trzeba leczyć jeszcze wiosną. Latem, przy 4–8 kg pszczół (40-80 tys. owadów), liczba V. destructor może wynosić nawet 8 tys., jesienią zaś – 4–5 tys. W obu przypadkach jest to porażenie krytyczne i rodzinom należy bezzwłocznie pomóc.

2. Badanie osypu

Mianem osypu określa się wszystko to, co gromadzi się na dnie ula, czyli na dennicy – martwe pszczoły, kawałki woskowych zasklepów z plastrów, martwe pasożyty, martwy czerw itp. Oglądanie osypu najlepiej przeprowadzić z zastosowaniem lupy stereoskopowej.

  • badanie osypu zimowego zebranego wczesną wiosną z dennic lub wkładek dennicowych Można przyjąć, że obecność w nim kilkanastu samic V. destructor oznacza niskie porażenie, kilkadziesiąt – średnie, powyżej stu – wysokie, a leczenie rodzin należy w tym ostatnim przypadku przeprowadzić wiosną.
  •  badanie osypu letniego Na jego podstawie można określić z dużym prawdopodobieństwem, jakie będzie porażenie w końcu sezonu i kiedy należy stosować zabiegi chemiczne. Osyp należy  pobrać z określonego przedziału czasowego (najlepiej nie dłuższego niż dwa tygodnie) i wyliczyć tzw. średni dobowy osyp pasożyta (dzieląc liczbę dni przez liczbę znalezionych pasożytów). Dobrym wskaźnikiem jest średni dobowy osyp pasożyta wyliczony z ostatnich dwóch tygodni lipca.

 Jeśli wynosi on jedną samicę na dobę lub więcej, oznacza to, że porażenie jest duże i należy zwalczać warrozę już w sierpniu, po ostatnim miodobraniu. Przy mniejszym porażeniu można przeprowadzić zabiegi później, nawet dopiero w listopadzie, gdy w rodzinach nie ma już czerwiu (większa skuteczność zabiegów, mniejsze skażenie).

Na podstawie licznych badań z zakresu możliwości prognozowania wielkości porażenia w rodzinach pszczelich na podstawie naturalnego osypu V. destructor stwierdzono, że w rodzinach, w których osyp dobowy pasożyta na przełomie czerwca i lipca wynosi sześć i więcej pasożytów lub wyliczony w lipcu – powyżej 7–8 pasożytów, lub powyżej 10 pasożytów na przełomie lipca i sierpnia, to można uznać, że w rodzinach tych na jesieni wystąpi porażenie krytyczne (3–4 tys. pasożytów na rodzinę), grożące zagładą rodzin.

Pomocne jest także określanie liczby martwych roztoczy spadających na wkładki dennicowe późną jesienią (listopad), już po wykonaniu zabiegów leczniczych, gdy w rodzinach pszczelich brak czerwiu.

Jeśli wówczas na dobę nie sypie się więcej niż jeden pasożyt, oznacza to, że wykonane zabiegi chemiczne były wystarczająco skuteczne i można zrezygnować z dodatkowych zabiegów. W celu określenia spodziewanego nasilenia inwazji V. destructor na jesieni opracowano tzw. tabele prognostyczne. Wyliczając osyp dobowy pasożyta dla dowolnie wybranych trzytygodniowych okresów w miesiącach lipiec- sierpień, można z nich odczytać przybliżoną wielkość (z dokładnością do 400 pasożytów) porażenia rodzin na jesieni.

OIE zaleca badanie bardzo licznych osypów metodą flotacji. W tym celu osyp suszy się przez 24 godziny, następnie zalewa się przemysłowym alkoholem etylowym i miesza przez minutę. Jeśli osyp zawiera wosk lub propolis, czynność tę wydłuża się do 10–20 minut. Obserwuje się pasożyty wypływające na powierzchnię.

3. Badanie czerwiu

Bardziej miarodajne wyniki daje badanie czerwiu trutowego. Przy jego braku badanie należy wykonać na czerwiu pszczelim. Ocena ta wymaga odsklepienia minimum 100 komórek z czerwiem (bardziej dokładna jest ocena przy odsklepieniu 130–150 komórek). Przy małym porażeniu metoda może okazać się mniej przydatna. Dla liczbowego kreślenia porażenia należy policzyć osobniki V. destructor wewnątrz komórek i na czerwiu, liczbę komórek odsklepionych i liczbę komórek, w których znajdowały się roztocze. Pozwala to wyliczyć intensywność inwazji (Ii), oznaczającą liczbę roztoczy w 100 komórkach czerwiu, bądź ekstensywność inwazji (Ei), czyli procent komórek zarażonych.

Ii (%) = (liczba V.d. / liczba komórek odsklepionych) x 100 Ei (%) = (liczba komórek z V.d. / liczba wszystkich odsklepionych komórek) 100

Uzyskanie wyniku ekstensywności inwazji w granicach do 5% może być zinterpretowane jako niskie pora- żenie, a powyżej 25% – jako porażenie wysokie, zagrażające rodzinom. Metodę tę można wykorzystać tak- że do określenia skuteczności przeprowadzonych zabiegów leczniczych. W tym celu oznaczamy stopień porażenia rodzin przed i po leczeniu.

4. Badanie pszczół

Do tego celu należy pobrać próbki pszczół liczące około 200–250 owadów, z plastrów z niezasklepionym czerwiem. Próby pszczół należy pobrać z każ- dej rodziny, ponieważ porażenie rodzin nawet w obrębie jednej pasieki jest bardzo zróżnicowane. W dużych pasiekach próby pszczół należy pobrać co najmniej z 20% rodzin. Według zaleceń OIE pszczoły po zabiciu (przez zalanie spirytusem lub alkoholem) miesza się przez 10 minut, a następnie przelewa przez sito o 2–3-milimetrowych oczkach. Na podstawie tego badania równie ż można wyliczyć stopień porażenia rodzin.

St.por. (%) = (liczba V.d. / liczba pszczół w próbie) x 100

Jeśli chcemy uzyskać przybliżoną liczbę pasożytów w całej rodzinie, w obliczeniach należy uwzględnić przybliżoną liczbę pszczół obecnych w gnieździe w okresie wykonywania oceny. Należy również pamiętać, że jeśli w tym czasie w rodzinach znajduje się dużo czerwiu, to nawet 70% roztoczy może być ukrytych pod zasklepami, a więc faktyczne porażenie rodzin jest wyższe od wyliczonego.

Zwalczanie i zapobieganie

1. Zabiegi chemiczne

W kraju zarejestrowane i dopuszczone do obrotu są trzy weterynaryjne preparaty lecznicze przeznaczone do zwalczania warrozy w rodzinach pszczelich.

  • APIWAROL AS (Biowet, Puławy): substancja czynna – amitraz (2,5 mg/tabl.)

 Preparat przygotowany w formie tabletek do spalania. Zabiegi lecznicze wykonuje się po ostatnim miodobraniu 2–4 razy (od końca lipca do późnej jesieni). Zazwyczaj stosuje się dwa zabiegi co 4–7 dni w okresie koniec lipca – początek sierpnia oraz dwa odymiania późną jesienią (koniec października–listopad).

Odymianie na przełomie lipca i sierpnia pozwala zmniejszyć liczbę pasożytów i ochronić czerw, z którego powstanie pokolenie zimowe pszczół. Odymianie późną jesienią, gdy w rodzinach jest mało czerwiu, niszczy resztę pasożytów. Przy niskim porażeniu pasieki wystarczy tylko dwukrotne odymianie późnojesienne, w odstępie 4–7 dni.

Tlącą się tabletkę wsuwa się przez wylot do wnętrza ula, a następnie zatyka wylot na 20 minut. Uwalniany dym działa jedynie na pasożyty znajdujące się na pszczołach, dlatego skuteczność zabiegów jest tym większa, im mniej jest czerwiu w rodzinach. Zabiegi najlepiej wykonać wieczorem, gdy wszystkie owady znajdują się w gnieździe (po ustaniu lotów pszczół), przy temperaturze zewnętrznej nie niższej niż 10 ŻC.

Zaletą Apiwarolu jest szybki rozkład zawartej w nim substancji czynnej. Podany jesienią nie powoduje wykrywalnych pozostałości amitrazy bądź produktów jej rozpadu w miodzie wiosennym. Wadą jest natomiast duża pracochłonność przeprowadzenia zabiegów oraz narażenie osób je wykonujących na kontakt z dymem.

  •  PERIZIN (Bayer): substancja czynna – kumafos (32 mg/1 ml preparatu; opakowanie zawiera 10 ml preparatu).

Preparat w postaci płynnej, przeznaczony do przygotowania roztworów wodnych i nakraplania ich na pszczoły w uliczkach między plastrowych. Dawka na jedną rodzinę wynosi 1 ml preparatu rozpuszczonego w 49 ml wody. Roztwór leczniczy nakrapla się na pszczoły w ilości 5 ml na jedną uliczkę.

Zabiegi wykonuje się po ostatnim miodobraniu, najlepiej w okresie bezczerwiowym, dwukrotnie, w odstępach 7-dniowych. Preparat ma działanie systemiczne. Po połknięciu przez pszczoły dostaje się do hemolimfy i za jej pośrednictwem działa na pasożyty. Charakteryzuje się wysoką skutecznością. Jednakże jego substancja aktywna należy do grupy związków fosforoorganicznych i ma silne powinowactwo do rozpuszczania i odkładania się w tłuszczach (wosk). Po stosowaniu Perizinu stwierdzano obecność kumafosu w wosku i propolisie, a także w miodzie.

Uwagi ogólne

  •  Przy zwalczaniu warrozy preparatami chemicznymi najkorzystniejsze jest naprzemienne stosowanie leków zawierających substancje czynne należące do różnych grup chemicznych, celem zapobiegania powstawaniu populacji V. destructor opornych na te leki;
  •  W pasiekach sąsiadujących ze sobą zabiegi lecznicze powinny być wykonane jednocześnie u wszystkich pszczelarzy. Występowanie w rodzinach już leczonych reinwazji pasożyta w okresie jesiennym (rabunki) jest jedną z przyczyn zmniejszonej skuteczności zabiegów leczniczych;
  • W celu ograniczenia pozostałości środków chemicznych w środowisku ula po zastosowaniu preparatów o wysokiej skuteczności (potwierdzonej badaniem poziomu porażenia) można w następnym roku zalecać stosowanie metod biotechnicznych i preparatów naturalnych.

Preparaty zarejestrowane i stosowane w krajach Unii Europejskiej:

Apistan: składnik aktywny – fluwalinat, postać użytkowa – paski

Apivar: składnik aktywny – amitraz, postać użytkowa – paski

Apitol: składnik aktywny - chlorowodorek cymiazolu, postać użytkowa – roztwór do nakrapiania 

  • Zabiegi biotechniczne Celem metod biotechnicznych jest usunięcie jak największej liczby pasożytów „uwięzionych” pod zasklepami
    komórek z czerwiem.

Wycinanie plastrów trutowych

Ponieważ roztocze Varroa rozmnażają się w czerwiu trutowym 10–12 razy szybciej niż w czerwiu pszczelim i chętniej wnikają do komórek z tym czerwiem, wycinanie plastrów trutowych wkrótce po ich zasklepieniu jest najwcześniejszym zabiegiem, który umożliwia już wiosną powstrzymanie szybkiego wzrostu populacji roztoczy.

Wyłapywanie roztoczy w rojach

Podczas osadzania roju należy pośrodku korpusu ulowego (ula) oprócz ramek z węzą umieścić zaczerwiony plaster trutowy. Dojrzałe do rozmnażania samice Varroa zagnie żdżają się na 4–5-dniowych larwach trutni niedługo przed ich sklepieniem, które następuje zwykle między siódmym i dziewiątym dniem ich życia. Po 5–7 dniach, gdy plaster trutowy będzie już całkowicie zasklepiony, można go usunąć wraz z większością roztoczy. Dzięki temu rój zostanie niemal całkowicie od nich uwolniony.

Całkowita wymiana plastrów w połączeniu z wyłapaniem roztoczy za pomocą plastra trutowego

W czerwcu wszystkie plastry z czerwiem, zarówno krytym, jak i niezasklepionym, z każdej silnej rodziny pszczelej przenosi się do jednego lub dwóch pustych uli. Pozostawionym z tej rodziny pszczołom wraz z matką daje się ramki z węzą oraz zaczerwiony plaster trutowy w celu wyłapania reszty roztoczy. W razie braku pożytku trzeba pszczoły dokarmić, aby odciągnęły węzę. Po tygodniu zasklepiony plaster usuwa się z ula wraz ze znajdującymi się w nim roztoczami.

Kwasy organiczne


[...] - część treści ukryta, w całości dostępna tylko dla zalogowanych e-Prenumeratorów

Krystyna Pohorecka


Brak w bazie


Czasopismo dla pszczelarzy z pasją - Pasieka
Zamów czasopismo
"Pasieka" do domu

Ocena użytkowników: 0 / 5

Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna
 

Co w trawie piszczy...

Nabór na Kwalifikacyjne Kursy Zawodowe dla Dorosły...
Nabór na Kwalifikacyjne Kursy Zawodowe dla Dorosłych

Zespół Szkół im. Leokadii Bergerowej w Płocku ogłasza nabór na Kwalifikacyjne Kursy Zawodowe dla Dorosłych dające uprawnienia do prowadzenia gospodarstwa rolniczego i pszczelarskiego 1. RL [ ... ]

Czytaj więcej »
Pasieka poleca film „Łowcy miodu”
Pasieka poleca film „Łowcy miodu”

Pasieka poleca film „Łowcy miodu” „Łowcy miodu”
Scenariusz i reż. Krystian Matysek
Muzyka: Rafał Rozmus
Montaż: Jarosław Barzan
Produkcja: Dorota Roszkowska (Arkana)
W kinach od  [ ... ]

Czytaj więcej »
Konkurs foto
Konkurs foto

Konkurs foto Z obiektywem w pasiece 2016 Pasieka zaprasza fotografików amatorów i profesjonalistów do udziału w konkursie fotograficznym Kategorie tematyczne Pasieki towarowe ( [ ... ]

Czytaj więcej »
Inne artykuły »