Wędrówki na wrzosowiska

Trudności w pozyskiwaniu miodu wrzosowego oraz niesłusznie rozpowszechnionego przekonania, że rodziny pszczele wracają z wrzosowisk bardzo osłabione, odstraszają niektórych pszczelarzy od wyjazdów na ten tak cenny ostatni jesienny pożytek.

Miód wrzosowy o galaretowatej konsystencji jest trudny do odwirowania z plastrów i wymaga wysokoobrotowych miodarek, specjalnych rozluźniaczy i ogrzanej pracowni. Kłopoty też sprawia filtrowanie tego miodu. Powrót z wrzosowiska w połowie września wymaga sprawnego i szybkiego odwirowania miodu z jednoczesnym układaniem gniada na zimę, zakarmianiem i leczeniem przeciwko warrozie.

W tym artykule koledzy wrzosowicze nie znajdą specjalnych wskazówek ani nowości. Natomiast ci, którzy dopiero pragną rozpocząć swoje wędrówki na wrzosowiska zdobędą informacje o metodach gospodarki w pasiece nastawionej na pozyskiwanie miodu wrzosowego.

Pragnę też przekonać kolegów, że mimo znacznych trudności w pozyskiwaniu tego miodu warto wyjeżdżać na odległe wrzosowiska, nawet ponad 100 km, by pozyskać ten cenny dar natury ze względu na jego niespotykany smak i wartości lecznicze.

Cenny miód wrzosowy

Miód wrzosowy w stanie płynnym ma zabarwienie czerwono-brunatne o konsystencji średnio galaretowatej. Miód ten jest stosowany przy zaburzeniach dróg moczowych i gruczołu krokowego. Ma zastosowanie również przy stanach zapalnych gardła oraz schorzeniach błony śluzowej jamy ustnej.

Korzystne jest przyjmowanie go pomocniczo w kamicy nerkowej, zapaleniu jelit i biegunkach.

Wszystko to zawdzięczamy krzewince o wysokości 30-50 cm, czyli wrzosowi zwyczajnemu o różowo-fioletowym zabarwieniu, który kwitnie 3-4 tygodnie od I dekady sierpnia. W Polsce wrzos występuje w kilku rejonach na całym Niżu i w górach.

Największe wrzosowiska napotykamy na glebach piaszczystych, kwaśnych (bezwapiennych). Pszczelarzom znany jest też wrzosowiec bagienny występujący w Polsce wzdłuż Bałtyku na torfiastych łąkach, który zakwita wcześniej, bo już w lipcu.

Bardzo wydajne wrzosowiska występują jednak na odkrytych i nasłonecznionych terenach, jak np. w wymienianych już w poprzednich artykułach Borach Dolnośląskich. Duże obszary wrzosowisk mamy też na Pomorzu, Roztoczu i w Kotlinie Sandomierskiej.

Wrzosowiska

Wyjątkowe walory miodu wrzosowego oraz jego wysoka cena sprawiają, że mimo trudności w jego pozyskiwaniu duża grupa pszczelarzy-wrzosowiczów od lat wywozi swoje pasieki na ten ostatni w sezonie pożytek. Na ten „zew wrzosowy” od kilkunastu już lat rokrocznie wyjeżdżam z moimi pszczołami w rejon Nadleśnictwa Przemków.

Od lat mam to samo miejsce w Leśnictwie Wilkocin. Nadleśnictwo to jako pierwsze zaproponowało udogodnienie dla pszczelarzy wprowadzając trzyletnie umowy na dzierżawę miejsca do ustawienia pasieki na wrzosowisku. Pszczelarz jest pewien, że przez 3 lata będzie miał zarezerwowane to samo miejsce i nie musi każdego roku ubiegać się o ponowne zawieranie umowy.

Nadleśnictwo też wytypowało miejsca do ustawienia pasiek w taki sposób, aby były one oddalone od siebie o ok. 500 m.


Transport ili na wrzos

Leśnictwo Wilkocin to przeważnie poradzieckie poligony i tu gospodarzem jest bardzo uczynny i życzliwy dla pszczelarzy Leszek Tobuch. Często się zdarza, że w czasie transportu pszczół na piaszczystych bezdrożach samochód z przyczepą załadowaną ulami zakopuje się po osie. To właśnie pan Leszek zarywa noce i podąża na ratunek.

W Leśniczówce tej poratują, gdy zabraknie wody w poidle dla pszczół, a żona Leszka zwana „Leśniczyną” widząc strudzonego pszczelarza poczęstuję herbatką i pysznym domowym ciastem. Pan Leszek ratował mnie też i udzielił pierwszej pomocy po użądleniach przez szerszenie na wrzosowisku. Powiadają, że człowieka można poznać dobrze dopiero wtedy, gdy się z nim zje beczkę soli. Poznanie Pana Leszka nie wymagało takiego czasu.

Podobnie jest też w samym Nadleśnictwie Przemków, gdzie pracownicy wszystkie sprawy pszczelarskie załatwiają bezpłatnie. Tam też pszczelarz otrzyma niezbędne informacje o samym wrzosowisku i miejscach, gdzie można ustawić pasiekę.

Jednego roku w okresie wielkiej suszy, gdy obowiązywał bezwzględny zakaz wstępu do lasu i na wrzosowiska, nadleśniczy z Przemkowa wyjątkowo wyraził zgodę na ustawianie tam pasiek. Był to wyraz zaufania do pszczelarzy, że należycie przestrzegają zasad bezpieczeństwa.

Aby skorzystać z gościnności leśników i wywieźć na te miododajne wrzosowiska swoją pasiekę, musimy jedynie trochę zmienić sposób naszej gospodarki i odpowiednio przygotowywać pszczoły do tego pożytku. Można określić to tak: utrzymujemy tylko silne rodziny – od jesieni do jesieni.

[...] - część treści ukryta, w całości dostępna tylko dla zalogowanych e-Prenumeratorów

Jan Baczmański
tel. 71 349 44 81
baczmanski[malpka]o2.pl


Powiązane artykuły


Czasopismo dla pszczelarzy z pasją - Pasieka
Zamów czasopismo
"Pasieka" do domu

Ocena użytkowników: 0 / 5

Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna
 

Co w trawie piszczy...

Nabór na Kwalifikacyjne Kursy Zawodowe dla Dorosły...
Nabór na Kwalifikacyjne Kursy Zawodowe dla Dorosłych

Zespół Szkół im. Leokadii Bergerowej w Płocku ogłasza nabór na Kwalifikacyjne Kursy Zawodowe dla Dorosłych dające uprawnienia do prowadzenia gospodarstwa rolniczego i pszczelarskiego 1. RL [ ... ]

Czytaj więcej »
Pasieka poleca film „Łowcy miodu”
Pasieka poleca film „Łowcy miodu”

Pasieka poleca film „Łowcy miodu” „Łowcy miodu”
Scenariusz i reż. Krystian Matysek
Muzyka: Rafał Rozmus
Montaż: Jarosław Barzan
Produkcja: Dorota Roszkowska (Arkana)
W kinach od  [ ... ]

Czytaj więcej »
Konkurs foto
Konkurs foto

Konkurs foto Z obiektywem w pasiece 2016 Pasieka zaprasza fotografików amatorów i profesjonalistów do udziału w konkursie fotograficznym Kategorie tematyczne Pasieki towarowe ( [ ... ]

Czytaj więcej »
Inne artykuły »