Miody pitne, sycone czy niesycone?

Miód pszczeli jest to naturalny produkt spożywczy o charakterystycznym słodkim smaku i swoistej barwie. Bywa jasny, złocisty, bursztynowy, czy też ciemny jak smoła i charakteryzuje się specyficznym aromatem. Wytwarzany jest przez pszczołę miodną Apis mellifera (jako pokarm dla rodzin pszczelich) z nektaru roślin bądź spadzi lub obydwu tych surowców.


fot.©Teresa Kobiałka.

Podstawowym składnikiem miodów pszczelich są cukry proste: glukoza i fruktoza oraz w niewielkich ilościach dwucukier sacharoza. Występują również: melecytoza, maltoza, skrobia, melibioza, trehaloza i rafinoza. Liczne kwasy organiczne decydują o posmaku miodu: lekko kwaśnym, gorzkawym czy też cierpkim.

Miody pszczele zawierają również białka, substancje koloidowe, sole mineralne oraz witaminy. Głównym czynnikiem odpowiedzialnym za właściwości biologiczne i odżywcze miodów są zawarte w nich enzymy pochodzące z organizmów pszczół jak i mszyc czy czerwców, a także z nektaru kwiatowego.

Jedną z najważniejszych właściwości biologicznych miodu jest jego działanie bakteriostatyczne, za które odpowiedzialne jest białko wielkocząsteczkowe inhibina. Jest ona wrażliwa na działanie podwyższonej temperatury oraz promieni słonecznych, dlatego nie powinno się poddawać miodu działaniu wysokiej temperatury.

Naturalny miód wykazuje też własności lecznicze. Spożywanie miodu wpływa dodatnio na pracę serca i poziom hemoglobiny we krwi, ułatwia trawienie oraz działa korzystnie na przewód pokarmowy i drogi oddechowe.

Jest pokarmem dietetycznym, łatwo przyswajalnym, o dużej wartości energetycznej, zalecanym zwłaszcza dzieciom, rekonwalescentom, po dużym wysiłku, a także po przedawkowaniu kawy, herbaty, alkoholu lub nikotyny. Jest jednym z najzdrowszych i najcenniejszych produktów spożywczych jakie zna ludzkość.

Nigdy nie ulega samoistnemu zepsuciu. Znaleziono go w amforach liczących dwa i pół tysiąca lat i wciąż nadawał się do spożycia. Miód pszczeli jest spożywany głównie w postaci naturalnej, także przerabiany na miody pitne oraz stosowany w przemyśle piekarniczym, farmaceutycznym, kosmetycznym i cukierniczym.

Miody pitne – trochę historii

Miody pitne znane były już Sumerom i starożytnym Egipcjanom. Sądzi się, że mogły być pierwszymi napojami alkoholowymi w dziejach ludzkości, ponieważ miód pszczeli w czasach prehistorycznych był jedynym powszechnie dostępnym źródłem cukrów.

Miody pitne wytwarzali i spożywali Grecy jeszcze zanim zaczęli uprawiać winorośl. Wiemy z greckiej mitologii, że ulubionym napojem bogów był nektar, być może właśnie był to miód pitny. Ceniony był również przez Rzymian.

Na terenach obecnej Polski używano już w czasach przedchrześcijańskich miodu do wytwarzania napojów alkoholowych: miodu pitnego i piwa miodowego. Podobnie było w Czechach, na Morawach, na Litwie i Rusi. Na terenach Europy Środkowej i Wschodniej do produkcji miodów pitnych używano miodów ciemnych, gryczanych i karmelizowanych, natomiast na ziemiach Germańskich preferowano jasne miody wiosenne wytrawne z ziołowym aromatem.

Pierwsze miody pitne znacznie odbiegały od naszych obecnych wyobrażeń. Używane były najczęściej do popijania posiłków. Były to napoje mocno wytrawne i lekko kwaśne o zawartości alkoholu co najwyżej 10%. Spowodowane to było faktem, że proces fermentacji przebiegał samoczynnie, spontanicznie i prowadzony był przez „dzikie drożdże”. Dopiero sprowadzenie, jak również wyselekcjonowanie szlachetnych gatunków drożdży oraz przygotowywanie brzeczki miodowej na gorąco rozwinęło produkcję miodów pitnych. Przybywający z południa i zachodu zakonnicy przejęli i udoskonalili miejscowe receptury i miody pitne stały się dla nich odpowiednikiem gronowych win południowych. Dodawanie przypraw korzennych oraz różnorodnych soków owocowych podniosło jakość miodów pitnych i zwiększyło zainteresowanie ich produkcją szczególnie wśród szlachty polskiej i litewskiej.

W XVII wieku następuje powolny upadek miodosytnictwa z powodu powszechnej dostępności wódek pochodzących z coraz liczniejszych gorzelni. Na szczęście wysokiej jakości miody pitne przetrwały w klasztorach i na dworach szlacheckich i dzięki temu możemy dzisiaj cieszyć się ich niepowtarzalnym smakiem i aromatem, które zależą od odpowiedniej proporcji między miodem a wodą, użytych przypraw ziołowo-korzennych, soków owocowych oraz zastosowanej technologii produkcji.

[...] - część treści ukryta, w całości dostępna tylko dla zalogowanych e-Prenumeratorów

Janusz Luty


Artykuł "Miody pitne, sycone czy niesycone? " ukazał się w czasopiśmie "Pasieka" nr 1/2010, str. 25.


Czasopismo dla pszczelarzy z pasją - Pasieka
Zamów czasopismo
"Pasieka" do domu

Ocena użytkowników: 1 / 5

Gwiazdka aktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna
 

Co w trawie piszczy...

Kalendarz biodynamiczny 2018
Kalendarz biodynamiczny 2018

Kalendarz biodynamiczny 2018 Dzięki uprzejmości Koła Pszczelarzy we Wronkach, RZP Wlkp. Płn w Chodzieży prezentujemy Państwu pszczelarski kalendarz biodynamiczny, który zawiera wskazówki kied [ ... ]

Czytaj więcej »
Po co komu etykiety, ulotki i opakowania zbiorcze?
Po co komu etykiety, ulotki i opakowania zbiorcze?

Po co komu etykiety, ulotki i opakowania zbiorcze?

Po co kolorowa nalepka i pudełko, po co ulotka lub broszura? Jak cię widzą, tak cię piszą i tak chętniej kupują. Ten sam miód, a [ ... ]

Czytaj więcej »
Nabór na Kwalifikacyjne Kursy Zawodowe dla Dorosłych
Nabór na Kwalifikacyjne Kursy Zawodowe dla Dorosłych

Zespół Szkół im. Leokadii Bergerowej w Płocku ogłasza nabór na Kwalifikacyjne Kursy Zawodowe dla Dorosłych dające uprawnienia do prowadzenia gospodarstwa rolniczego i pszczelarskiego 1. RL [ ... ]

Czytaj więcej »
Inne artykuły »