NEWS:

Odkryj metodę cell punch – prostą i efektywną technikę wychowu matek pszczelich bez konieczności przekładania larw. Paweł Chamera krok po kroku wyjaśnia, jak samodzielnie przygotować sprzęt i przeprowadzić proces, aby cieszyć się własnymi matkami o doskonałej jakości.
  • W wydaniu drukowanym strona: 24

Close up view of the working bees on the honeycomb with sweet honey. Honey is beekeeping healthy produce. Bee honey collected in the yellow beautiful honeycomb.
Fot. 2k-photo

Z artykułu dowiesz się m.in.:

  • na czym polega metoda cell punch;
  • jakie są korzyści ze stosowania tej metody;
  • jak skompletować niezbędny sprzęt do samodzielnego wychowu matek pszczelich.

Cell punch – łatwy i niedrogi sposób na własne matki pszczele

Zgodnie z obowiązującymi w Polsce zaleceniami hodowlanymi corocznej wymianie powinno podlegać co najmniej 30% matek pszczelich. W rodzinach produkcyjnych nie zaleca się użytkowania matek dłużej niż przez dwa sezony. Badania prof. Bieńkowskiej wykazały, że w Polsce wymiana matek pszczelich jest powszechną praktyką, a blisko 90% pszczelarzy objętych badaniem regularnie dokonuje ich wymiany [Bieńkowska, 2020]. W dużych pasiekach, ze względu na znaczne obciążenie pracą w sezonie, matki przeznaczone do wymiany są najczęściej nabywane od hodowców. Największą intensywność wymiany matek obserwuje się w pasiekach średnich, posiadających od 21 do 50 rodzin. Przy takiej liczbie rodzin koszty inwestycji w ramki hodowlane, drobny sprzęt oraz zakup matki reprodukcyjnej można uznać za ekonomicznie uzasadnione. W przypadku pasiek liczących poniżej 20 uli wszelkie inwestycje związane z hodowlą matek będą charakteryzowały się długim okresem zwrotu.

Młoda matka wracająca z lotu weselnego.
Fot. 2. Młoda matka wracająca z lotu weselnego. Fot. Paweł Chamera

Na początku swojej praktyki pszczelarskiej poszukiwałem metody wychowu matek pszczelich, która umożliwiałaby produkcję niewielkiej ich liczby przy ograniczonych kosztach. Poszukując informacji, natrafiłem na wiele opisanych metod, takich jak metody Millera czy Alleya, które spełniały kryteria kosztowe. Jednak konieczność wycinania fragmentów plastrów, usuwania larw z co drugiej lub trzeciej komórki oraz kłopotliwa izolacja zasklepionych mateczników skłoniły mnie do dalszych poszukiwań prostszego rozwiązania. Zakupiłem łyżeczkę do przekładania larw, lupę nagłowną oraz kilka miseczek matecznikowych wraz z uchwytami. Cała koncepcja bazuje na rodzinie wychowującej stworzonej z miniplusa zestawionego z czterech kondygnacji. Jednorazowo w tamtym okresie potrzebowałem 6 matek, więc taki model wydał mi się optymalny, a dodatkowo nie musiałem przeznaczać na to rodzin produkcyjnych. Pierwsze próby hodowlane zacząłem na materiale z matek, które sprawdziły się w mojej pasiece. Problemy zaczęły się na etapie przekładania larw, które okazało się dość trudne, szczególnie na początku. Pierwszy wybór padł na tzw. łyżeczkę chińską, która wydawała się łatwa w obsłudze. Niestety odsetek przyjęć mateczników był zbyt niski, co stało się sygnałem, że larwy mogły być uszkadzane podczas przekładania. Świadomość, że potrzebuję naprawdę niewiele matek i brak szans na szybką naukę przekładania larw spowodowała dalsze poszukiwania. Dość szybko natrafiłem na krótki materiał filmowy prezentujący wycinanie pojedynczych komórek. Jak się okazało, to była właśnie metoda cell punch. Próby odnalezienia opisu tej metody w polskiej literaturze pszczelarskiej oraz czasopismach branżowych nie przyniosły rezultatów, mimo że w piśmiennictwie angielskim i amerykańskim była ona opisywana już ponad 100 lat temu [Cushman, 2022].

Młoda matka składająca pierwsze jaja.
Fot. 3. Młoda matka składająca pierwsze jaja. Fot. Paweł Chamera
zablokowane [...] - część treści ukryta, w całości dostępna tylko dla zalogowanych e-Prenumeratorów

Opracowano również ramkę hodowlaną zaprojektowaną specjalnie pod tę metodę, dostępną w sprzedaży. Ceny takich ramek na portalach aukcyjnych sprawiają jednak, że rozwiązanie to nie należy do tanich. Samodzielne przygotowanie takiej ramki nie powinno przekroczyć kosztu 15–20 zł. Najprostszym rozwiązaniem są drewniane koreczki lub plastikowe uchwyty do miseczek matecznikowych, które umożliwiają wklejenie wyciętych komórek w miejsce miseczek woskowych lub plastikowych. Z uwagi na łatwość i dostępność plastikowych uchwytów postawiłem na nie, plus oczywiście lokówki, które po zasklepieniu warto założyć na odciągnięte i zasklepione mateczniki (Fot. 5, Fot. 6).

Fot. 3. Stempel do wycinania komórek z plastra.
Fot. 4. Stempel do wycinania komórek z plastra. Fot. Paweł Chamera
Fot. 4. Odciągnięte mateczniki.
Fot. 5. Odciągnięte mateczniki. Fot. Paweł Chamera

Inną, dość wygodną opcją, niewymagającą zakupu stempla, są zwykłe strzykawki zakupione w aptece, których koszt jest niewielki. Najlepiej sprawdzają się strzykawki o pojemności 3 ml. Ich przygotowanie jest proste: odcinamy boczne wypustki, które służą do przytrzymywania strzykawki palcami, jak również dolną część przeznaczoną do nakładania igły (Fot. 7, Fot. 8). W kolejnym kroku, przy pomocy papieru ściernego, delikatnie ostrzymy końcówkę tłoczka, dzięki czemu łatwiej będzie wycinać pojedyncze komórki. Po wycięciu komórki tłoczkiem wyciskamy ją na drugą stronę strzykawki. Możemy przygotować pod to ramkę z uchwytami, w które będziemy umieszczać strzykawki lub możemy zawiesić je między ramkami, zahaczając strzykawkę płaską końcówką tłoczka o górną beleczkę ramki [Gerner, 2021].

Fot. 5. Zaizolowany matecznik.
Fot. 6. Zaizolowany matecznik. Fot. Paweł Chamera
Symulacja wycinania komórek
Fot. 7. Symulacja wycinania komórek. Fot. Paweł Chamera
zablokowane [...] - część treści ukryta, w całości dostępna tylko dla zalogowanych e-Prenumeratorów

Gdy zacząłem testować tę metodę, posiadałem zaledwie 12 uli, dlatego nie chciałem dodatkowo przeznaczać na wychów matek ula produkcyjnego. Od samego początku zakładałem utrzymywanie w pasiece matek zapasowych, dlatego wykorzystywałem uliki weselne podobne do miniplusów, jednak oparte na ramce ¼ wielkopolskiej. Z takich minikorpusów stworzyłem niewielki „wieżowiec” złożony z czterech korpusów, podobnie jak we wcześniejszych próbach. Ulik został złożony z sześciu rodzinek, w których unasienniałem i przetrzymywałem zapasowe matki.

Do zaszczepienia całych komórek wykorzystałem wcześniej przygotowane rameczki z trzema uchwytami na miseczkę (przygotowałem dwie takie ramki).

Fot. 7. Ramka ze strzykawkami.
Fot. 8. Ramka ze strzykawkami. Fot. Paweł Chamera
Fot. 8. Zapasy nektaru w miniuliku.
Fot. 9. Zapasy nektaru w miniuliku. Fot. Paweł Chamera
Fot. 9. Zapas pierzgi.
Fot. 10. Zapas pierzgi. Fot. Paweł Chamera

Matkę do dalszego wychowu wybrałem głównie na podstawie stabilności robotnic w przynoszeniu pożytków w ciągu ostatnich dwóch lat. Dodatkowymi kryteriami były niższy poziom porażenia warrozą w osypach po leczeniu oraz wysoka łagodność rodziny. Nie miałem izolatorów jednoramkowych ani podobnych narzędzi, dlatego oznaczyłem jedną z ramek, na której czerw właśnie się wygryzał, wykonując dodatkowo dokumentację fotograficzną. Następnego dnia na ramce pojawiły się jajeczka, co pozwoliło po trzech dniach uzyskać ramkę z odpowiednimi larwami do wycinania komórek. Gdy po trzech dniach od złożenia jaj pojawiły się pierwsze komórki z larwami, nie miałem jeszcze stempla ani nie natrafiłem na informacje dotyczące strzykawek, dlatego pierwsze wycinanie robiłem metalową łyżeczką do przekładania larw.

zablokowane [...] - część treści ukryta, w całości dostępna tylko dla zalogowanych e-Prenumeratorów

Metoda cell punch może stanowić dobre rozwiązanie zarówno dla pszczelarzy rozpoczynających przygodę z wychowem matek, jak i dla małych pasiek przydomowych, które chcą uniezależnić się od dostępności matek na rynku.


Paweł Chamera

Literatura:

  • Bieńkowska, M.; Łoś, A.; Węgrzynowicz, P. Honey Bee Queen Replacement: An Analysis of Changes in the Preferences of Polish Beekeepers through Decades. Insects 2020, 11, 544. https://doi.org/10.3390/insects11080544
  • D. Cushman, Cell Punch Method a simple method of raising queen cells, 2022, http://www.dave-cushman.net/bee/cellpunch.html
  • R. Gerner, Cell punch queen rearing, 2021, https://www.beeculture.com/cell-punch-queen-rearing/W

Zamów prenumeratę czasopisma "Pasieka"


e-Prenumerata czasopisma Pasieka