fbpx

NEWS:

w wydaniu tradycyjnym (papierowym) strona: 57

Czy w Polsce jest możliwe pozyskanie miodu wierzbowego?

Wziątek z wierzby należy do pierwszych pożytków rozwojowych w sezonie, z którego pszczoły bardzo chętnie korzystają. W Polsce rośnie wiele gatunków i mieszańców wierzby, a ich kwitnienie rozpoczyna iwa, u której duże (w porównaniu do innych odmian wierzb) kwiatostany, nazywane kotkami, mogą się pojawiać już w marcu. W kolejnych tygodniach zakwitają pozostałe gatunki. Jako jedna z ostatnich zakwita rzadko spotykana wierzba borówkolistna, która kwitnie od maja aż do lipca. Jak wspomniałem, pożytek z wierzby jest traktowany jako rozwojowy, choć znamy przypadki, kiedy pszczelarzom udawało się uzyskać niewielkie ilości miodu wierzbowego, jednak zdarza się to bardzo rzadko. Podczas 20 lat moich badań potwierdziłem zaledwie kilka miodów odmianowych z tego gatunku.


Fot. Grafenlehrlingspraktikant (Pixabay)

Wydajność miodowa wierzby nie jest wysoka, np. dla iwy wynosi 25-35 kg cukrów z 1 ha. Nieco większa jest produkcja pyłku: 30-45 kg z 1 ha [Kołtowski 2006]. Podczas rozmów z pszczelarzami, którzy przysyłali miody deklarowane jako wierzbowe, uzyskałem informacje o specjalnym przygotowaniu rodzin pszczelich na ten pożytek. Polegało to na przyspieszaniu wiosennego rozwoju rodzin w celu zwiększenia ich liczebności przez poddawanie do gniazda plastrów z pierzgą już w lutym.

Pyłek wierzby w miodach spotykany jest bardzo często, jednak w ogromnej większości przypadków pochodzi on z pierzgi.

W mojej opinii pozyskiwanie miodu wierzbowego w naszych warunkach pożytkowych, choć jest możliwe, to mało prawdopodobne.

Dr Dariusz Teper


 Wydanie tradycyjneZamów prenumeratę czasopisma "Pasieka"