NEWS:

  • W wydaniu drukowanym strona: 28

Z artykułu dowiesz się m.in.:

  • jaką dokumentację należy prowadzić w gospodarstwie ekologicznym;
  • jak prawidłowo oznaczać produkty eko;
  • co grozi za podszywanie się pod pasiekę ekologiczną.

Ekopasieka, czyli czym jest pasieka ekologiczna i jakie prawo stawia wobec niej warunki, cz. 2.

W poprzedniej części artykułu opisano, jakie przepisy regulują zakładanie i prowadzenie pasieki ekologicznej oraz jakie warunki należy spełnić, aby móc prowadzić pasiekę ekologiczną. Omówiono również konsekwencje bezprawnego przedstawiania gospodarstwa pasiecznego jako ekologicznego.

Fot. Aga Wielińska

Dokumentacja

Prowadzenie pasieki ekologicznej wiąże się – oprócz uzyskania certyfikatu – z koniecznością przechowywania stosownej dokumentacji, potwierdzającej spełnianie wymogów prowadzenia produkcji ekologicznej.

zablokowane [...] - część treści ukryta, w całości dostępna tylko dla zalogowanych e-Prenumeratorów

Oznaczanie produktów ekologicznych

Na gruncie prawa unijnego (art. 30-33 rozporządzenia nr 2018/848) jako ekologiczne mogą być oznaczane wyłącznie takie właśnie produkty. Co ważne, określania odnoszące się do produkcji ekologicznej mogą być różne, . Nie można łudzić się, że jakiekolwiek zabiegi językowe, polegające na przekształceniach, wykorzystaniu synonimów dla słowa „ekologiczne” czy skrótów będą umożliwiały prezentację produktów jako ekologicznych. Przepisy prawne wprost wskazują, że prawo do oznaczania produktów ekologicznych dotyczy także pochodnych i skróconych określeń (np. „eko”, „bio”). Prawodawca unijny w preambule rozporządzenia podkreśla: „terminy używane do znakowania produktów ekologicznych powinny podlegać ochronie w całej Unii, tak aby nie mogły być używane do znakowania produktów nieekologicznych, niezależnie od wykorzystanego języka. Tej ochronie powinny podlegać także zwyczajowe terminy pochodne od tych określeń lub ich wersje skrócone, bez względu na to, czy są one używane osobno czy łącznie”.

zablokowane [...] - część treści ukryta, w całości dostępna tylko dla zalogowanych e-Prenumeratorów

Oprócz tego, w tym samym polu widzenia co logo umieszcza się oznaczenie miejsca, w którym wyprodukowano surowce rolne, z których składa się produkt:

  • ,,rolnictwo UE'', gdy surowiec rolny wyprodukowano w Unii;
  • ,,rolnictwo spoza UE'', gdy surowiec rolny wyprodukowano w państwach trzecich;
  • „rolnictwo UE/spoza UE”, gdy część surowców rolnych wyprodukowano w Unii, a część w państwie trzecim.

Przepisy przewidują, że słowa „UE” lub „spoza UE” mogą być zastąpione lub uzupełnione nazwą państwa lub nazwą państwa i regionu, jeżeli wszystkie surowce rolne3, z których składa się produkt, wyprodukowano w danym państwie (oraz ewentualnie w konkretnym regionie). W związku z tym – mając na uwadze obecne ogólne przepisy o znakowaniu środków spożywczych (nie tylko ekologicznych)4 obowiązujące od 18 kwietnia 2024 r. – należałoby w praktyce podawać nazwę państwa pochodzenia, w którym miód został zebrany, a w przypadku gdy miód pochodzi z więcej niż jednego państwa, nazwy państw pochodzenia, w których miód został zebrany.

Nie jest to jedyne oznaczenie graficzne, z jakiego mogą korzystać producenci produktów ekologicznych. Przepisy ustawy z dnia 21 grudnia 2000 r. o jakości handlowej produktów rolno-spożywczych5 przewidują, że m.in. artykuły rolno-spożywcze wytwarzane w ramach systemu rolnictwa ekologicznego wedle rozporządzenia nr 2018/848, mogą być opatrywane znakiem jakości. Nie jest to uprawnienie, z którego można korzystać automatycznie. Przepisy wyjaśniają, że wcześniej trzeba uzyskać w drodze decyzji administracyjnej zgodę ministra właściwego ds. rynków rolnych (art. 13–14). Wygląd i zasady wykorzystywania znaku jakości określa wydane na podstawie ustawy rozporządzenie6.

Ilustr. 2. Znak jakości.

Podszywanie się pod pasiekę ekologiczną
lub miód ekologiczny – konsekwencje

Z uwagi na to, że coraz większe grono konsumentów kieruje się w swoich wyborach ekologią (wybierają producentów ekologicznych, produkty ekologiczne), na rynku – niestety – powstało pole do nielegalnej działalności. Mowa o podszywaniu się przez firmy pod przedsiębiorstwa ekologiczne lub wywoływanie wrażenia, że sprzedawane przez nie produkty są ekologiczne. Takie zjawisko nazywa się obecnie greenwashing7 (a w naszym języku, najczęściej – „ekościema”). Czy prawo ma instrumenty, aby z tym procederem walczyć? Jak najbardziej, a mianowicie na wielu płaszczyznach.

zablokowane [...] - część treści ukryta, w całości dostępna tylko dla zalogowanych e-Prenumeratorów

Co grozi za złamanie takich zakazów? Na podstawie art. 24 ust. 1 u.r.e.p.e. możliwe jest nałożenie kary (administracyjnej) o charakterze pieniężnym. Przepisy wskazują w szczególności na następujące sytuacje, które mogą skutkować ukaraniem: