NEWS:

Brak zdjęcia autora artykułu Wydawnictwo Pasieka
W środowisku pszczelarskim pojawiły się informacje, jakoby zgnilec amerykański przestał być chorobą zwalczaną z urzędu. Czy rzeczywiście tak jest?

Czy zgnilec amerykański przestał być chorobą zwalczaną z urzędu?

zgnilec amerykański pszczół
Zdjęcie poglądowe. Fot. Freepik

Po tym, jak na naszych łamach ukazał się artykuł pt. „Od 18 marca 2026 r. obowiązkowa rejestracja każdej pasieki i brak zgnilca na nowej liście chorób zwalczanych z urzędu” w środowisku pszczelarskim pojawiły się informacje, jakoby zgnilec amerykański przestał być chorobą zwalczaną z urzędu. Czy rzeczywiście tak jest? Czy nieujęcie go w nowym wykazie chorób, za których zwalczanie przysługuje odszkodowanie z budżetu państwa, w Ustawie z dnia 21 listopada 2025 r. o zdrowiu zwierząt (Dz.U. z 2025 r. poz. 1795) „z automatu” oznacza, że zgnilec amerykański przestał być chorobą zwalczaną z urzędu?

Otóż nieujęcie zgnilca we wspomnianej Ustawie nie oznacza, że zgnilec przestał być chorobą zwalczaną z urzędu. To nadinterpretacja i złe zrozumienie informacji, które przedstawiliśmy.

Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi intensywnie pracuje nad nowym projektem rozporządzenia w sprawie krajowych środków zwalczania zgnilca amerykańskiego pszczół (Paenibacillus larvae). Faza opiniowania projektu trwała zaledwie kilka dni (o fazie konsultacji mało kto wiedział) i zakończyła się 18 lutego 2026 r.

Pytanie, które zadaje sobie każdy właściciel pasieki, brzmi: czy zgnilec nadal będzie zwalczany z urzędu i co faktycznie zmieni się w terenie?

Uspokajamy – zgnilec amerykański pozostaje chorobą „zwalczaną z urzędu”. Ze względu na jej niszczycielski charakter i łatwość rozprzestrzeniania się bakterii, państwo nie może pozwolić sobie na prywatyzację walki z tym patogenem. Zmiany w prawie nie dotyczą tego, czy zwalczać, ale jak to robić.

Kluczowe zmiany w projekcie: mniejszy promień, większa precyzja

Najważniejszą nowością, o której wspomina się w kuluarach i dokumentach projektowych, jest korekta granic administracyjnych nakładanych na pszczelarzy, czyli zmniejszenie strefy zapowietrzonej: dotychczasowy promień obszaru zapowietrzonego wynoszący 6 km ma zostać zredukowany do 3 km. Zmiana ta ponoć postulowana była przez środowisko pszczelarskie.

Zgodnie z projektem, każda pasieka w promieniu 3 km musi zostać poddana wnikliwemu przeglądowi klinicznemu.

Ponadto, tak jak pisaliśmy poprzednio, obowiązkowi rejestracji podlaga każda pasieka. Aby system 3-kilometrowy działał, Inspekcja musi wiedzieć o każdym ulu w tym promieniu.

W projekcie opisano także bardzo konkretne wytyczne dotyczące tego, co i w jaki sposób należy badać, aby potwierdzić chorobę lub obecność przetrwalników.

Lokalna rzeczywistość a prawo krajowe

Pamiętajmy, że rozporządzenie ministra to ramy ogólne. W praktyce pierwsze skrzypce nadal grają lokalne organy weterynaryjne.

1. Powiatowy Lekarz Weterynarii (PLW): To on wydaje konkretne decyzje po wykryciu ogniska w Twojej okolicy.

2. Wojewoda: Ma prawo wydawać doraźne rozporządzenia o zwalczaniu choroby na terenie województwa lub jego części.

3. BIP i tablice ogłoszeń: Nawet po wejściu w życie nowych przepisów, to tablica ogłoszeń w Twojej gminie lub Biuletyn Informacji Publicznej (BIP) będą najszybszym źródłem informacji o tym, czy Twoja pasieka znalazła się w strefie zapowietrzonej.

Ważne: Zgnilec to nie wyrok, o ile zareagujemy szybko. Obowiązek zgłoszenia podejrzenia wystąpienia choroby do PLW pozostaje bez zmian.

Harmonogram prac legislacyjnych

Proces nabrał tempa w ostatnich dniach:

  • 16 lutego 2026: Rozpoczęcie zbierania opinii.
  • 18 lutego 2026: Zakończenie fazy opiniowania (wpłynęły ostatnie kluczowe dokumenty).
  • Obecny status: Projekt jest analizowany pod kątem zgłoszonych uwag (m.in. przez związki pszczelarskie).

Krytyka: Brak prewencji i niejasna przyszłość

Eksperci wytykają nowym przepisom istotne braki. Rozporządzenie skupia się na gaszeniu pożaru, a całkowicie pomija rozwiązania prewencyjne. Brakuje systemowych zachęt do regularnych badań przesiewowych czy programów wsparcia dla pasiek dbających o wysoką higienę.

Otwarte pozostaje pytanie, co z możliwością uzyskania odszkodowania, które do tej pory przysługiwało pszczelarzowi i było finansowane z budżetu państwa. Najprawdopodobniej pszczelarze stracą tę możliwość.

Z projektem możecie się zapoznać tutaj.

 Zamów prenumeratę czasopisma "Pasieka"

z Polski


z Polski