NEWS:


Wpływ ustawienia uli na błądzenie pszczół

honey bee 4259067 1920

Bywa, że pszczoły błądzą. Czy odwiedzanie cudzych uli wpływa na rozprzestrzenianie się chorób? Na pierwszy rzut oka jest to „oczywista oczywistość” i chore robotnice, które gubią się wracając z pożytku, muszą zwiększać szansę zainfekowania obcych uli. By ostatecznie potwierdzić tę hipotezę zespół Travisa Dynesa z Uniwersytetu Emory w Atlancie badał wpływ błądzenia zbieraczek na zdrowotność, miodność i zimowanie rodziny pszczelej. Badania opublikowano w Plos One.

W naturalnych warunkach rodziny pszczele znajdują się w znacznych odległościach od siebie. Każda pszczoła ma świetną orientację w terenie. Świadczy o tym chociażby to, że wraca na stare miejsce położenia ula, jeśli zignoruje się prawidła dotyczące przenoszenia gniazda.

Dynes wraz z zespołem naukowców porównywali trzy konwencjonalne sposoby ustawienia ośmiu uli, z trzema niekonwencjonalnymi sposobami rozmieszczeń. „Pszczele domy” zostały pomalowane na różne kolory, ustawione w kole 10 metrów od siebie i wlotkami na zewnątrz. Każdy z uli miał też wymalowany indywidualny znak, a korpusy umieszczono na różnych poziomach nad ziemią.

By dokładnie zbadać przepływ pszczół między rodzinami, naukowcy oznaczyli różnymi kolorami i numerami reprezentacyjną próbę owadów. Wyniki badań wykazały jednoznacznie, że ustawienie niekonwencjonalne pozytywnie wpływa na rodziny – były mniej porażone warrozą, produkowały więcej miodu i lepiej zimowały, niż owady żyjące w standardowo rozmieszczonych ulach. Wszystko dzięki znacznemu ograniczeniu liczby pszczół błądzących.

Oczywiście w przypadku pasiek komercyjnych, a zwłaszcza wędrownych, gdzie ule trzeba ustawiać obok siebie ze względów technicznych, spełnienie powyższych warunków będzie trudne. Nic jednak nie stoi na przeszkodzie, by różnorodnie pomalować ule, a w przypadku pasiek hobbystycznych spróbować zastosować ułożenie pni sugerowane w artykule naukowym.

Żródło: The economist

 

 Zamów prenumeratę czasopisma "Pasieka"

ze świata


ze świata